| Autor |
Wiadomość |
aicha

22:31 16/02/2010
|
Lubię różnorodność i lubię mieć kilka różnych kosmetyków tego samego rodzaju, np kilka żeli do twarzy, kremów idt. Ale co się z tym wiąże nie zawsze zdąże je wykorzystać zanim skończy się okres ważności. I powstaje pytanie - używać czy wyrzucić?
Jak Wy sobie z tym radzicie i co zalecacie? |
aicha

22:33 16/02/2010
|
Dodam jeszcze że ja ogólnie staram się jednak nie używać przeterminowanych kosmetyków zwłaszcza tych do twarzy, ale zdarza mi się np użyć peelingu albo kremu do twarzy jako balsamu do nóg czy stóp. Chyba im nie zaszkodzi? :) |
narita

1:23 17/02/2010
|
Wiele zalezy od tego co to za kosmetyk i jak bardzo jest przeterminowany.Ja staram sie wyrzucac i raczej nie eksperymentuje:) |
KatatarzynaMroczek

2:16 17/02/2010
|
Zdecydowanie wyrzucać !!! |
Majka

12:59 17/02/2010
|
Wczoraj kupiłam sobie krem do rąk, nie będę pisać gdzie, żeby nie robić antyreklamy, ale jak przeczytałam Wasze wpisy to spojrzałam na datę ważności. I słuchajcie krem jest ważny do lipca 2008. Aż się uśmiałam. Ok moja wina, że nie spojrzałam na datę wczoraj, ale jak można sprzedawać krem przeterminowany 2 lata.Wyrzucić czy zostawić? |
narita

15:36 17/02/2010
|
Majka wyrzucic! Teoretycznie taki krem jest zamkniety i bez problemu moglabys go uzywac,jesli bylby miesiac czy 2 po terminie,ale 2 lata to juz przegiecie.A jesli masz jeszcze mozliwosc to isc do sklepu i wymienic na taki,ktory bedzie mial prawidlowa date waznosci.
|
aicha

16:28 17/02/2010
|
Majka a sprawdz jeszcze czy to na pewno data ważności? bo czasami piszą datę produkcji a dają zanczek żeby zużyć w ciągu np 12 m-cy. Np na kosmetykach z Avonu tak jest. Może on jest jeszcze dobry?
A jak to rzeczywiście data ważności to lepiej wyrzuć, chyba że masz paafon to idź zareklamować, jeżeli się opłaca :) |
narita

17:24 17/02/2010
|
Racja tez tak moze byc:) ale to nie zmienia faktu,ze bardzo czesto mozna kupic przeterminowane kosmetyki...Daty artykulow spozywczych sa bardziej pilnowane niz kosmetykow:/ |
Majka

18:26 17/02/2010
|
Szkoda, że nie zachowałam paragonu to bym tam poszła chyba dla samej zasady. Ale słuchajcie i tak zajrzałam tam dzisiaj z ciekawości i większość tych kremów jest przeterminowana co najmniej rok. Na początku też myślałam że to data produkcji, ale niektóre były z 2010 to raczej data ważności, i niektóre miały całkowicie zamazaną datę, podejrzewam że sięgała 2007. Przegięcie:) |
aicha

21:03 17/02/2010
|
No cóż, przynajmniej będziesz wiedziała który sklep omijać z daleka.. ale mogłabyś zwrócić uwagę sprzedawcy, niech nie czują się tacy pewni.. Jak ich PIH złapie to słono za to zapłacą. |
narita

21:15 17/02/2010
|
No niestety trafiaja sie takie sklepy,bo sama pracowalam w takim miejscu gdzie sama kierowniczka usuwala daty zmywaczem lub naklejala inna date...Ale na pewno powinno sie na cos takiego zwracac uwage! |
Majka

8:22 18/02/2010
|
Masz rację chyba tak zrobie. Bo to już nie chodzi o tę parę groszy tylko o jakieś zasady. |
paulinamalina

18:52 19/02/2010
|
ja wyrzucam |
paulinamalina

18:53 19/02/2010
|
Tak jak jedzenie, kosmetyki mają swoją datę przydatności i po jej przekroczeniu stają się niebezpieczne w użyciu. |
aicha

21:10 19/02/2010
|
Jedzenie też wyrzucam, ale jeśli codzi o kosmetyki to zdarza mi się sporadycznie użyć ich tak jak napisałam wcześniej |
aicha

21:11 19/02/2010
|
Majka a byłaś w tym sklepie? Zwróciłaś uwagę sprzedawcy? |
narita

23:06 19/02/2010
|
Owszem staja sie niebezpieczne,ale wiele tez zalezy co to za kosmetyk,jak byl przechowywany i czy byl juz wczesniej otwarty.Nie zaryzykowalabym nigdy w zyciu kremow,balsamow itd. ale np. cien do powiek czy puder?Jesli nie zmienil swoich wlasciwosci co mozna zauwazyc golym okiem to chyba mozna go uzyc po terminie? |
KatatarzynaMroczek

0:00 20/02/2010
|
Aicha , muszę sprostować Twoją wypowiedź dotyczącą terminu przydatności kosmetyków ... Jak napisałaś , na kosmetykach , między innymi Avonu , jest umieszczona data produkcji , a termin przydatności w takim przypadku to 3 lata od tej daty . Inne firmy podają konkretną datę przydatności i wtedy sprawa jest jasna . Obie formy są stosowane i są zgodne z prawem . Na niektórych kosmetykach jest jeszcze dodatkowe , specjalne oznaczenie ( otwarte pudełko z wpisaną liczbą miesięcy , np. 12M ), które oznacza , że PO OTWARCIU produkt nadaje się do użytku określoną ilość miesięcy , np. 12 ... Jest to podyktowane stosownymi przepisami UE :) Przeterminowane kosmetyki , tak jak jedzenie należy wyrzucić , ponieważ Nam szkodzą !!!
|
aicha

9:15 20/02/2010
|
Ale na kosmetykach Avonu też są "otwarte pudełka z wpisaną liczbą miesięcy , np. 12M" jak to napisałaś. Wiem bo mam kilka ich kosmetyków przed sobą i tam jest to wyraźnie zaznaczone. Więc nie wiem o co Ci chodzi? |
KatatarzynaMroczek

10:04 20/02/2010
|
Już tłumaczę :) Do daty produkcji dodaj trzy lata ... W tym czasie kosmetyk nadaje się do użytku , ale od momentu otworzenia ważny jest tyle miesięcy , ile jest oznaczone ... Dam przykład : data produkcji 02.2010 i dodatkowe oznaczenie ( otwarte pudełko ) 12M ... Do 02.2013 roku kosmetyk ma termin przydatności , ale jeśli otworzysz go załóżmy w marcu tego roku , to jego termin przydatności skończy się w marcu przyszłego roku ... Mam nadzieję , że udało mi się to wytłumaczyć :) |
aicha

11:39 20/02/2010
|
Aha, już wiem o co Ci chodzi.
Ja po prostu z góry zakładam że "odliczam" te miesiące od momentu otwarcia, a tych 3 lat od produkcji jeszcze nie udało mi się na szczęście przekroczyć, nie "nadziałam" się na takie niespodzianki :) |
aicha

11:41 20/02/2010
|
A tak a propo tych miesięcy - trzeba uważać gdzie się kupuje kosmetyki. Jeśli mają zabezpieczenie foliowe albo jakieś inne to ok ale co jeśli ktoś otworzy jakiś kosmetyk żeby sprawdzić jak pachnie itd a potem jednak go nie kupi, a następna osoba weźmie go po jakimś czasie i ten okres gwarancji już jest krótszy... |
KatatarzynaMroczek

12:29 20/02/2010
|
Masz rację ... Na szczęście porządne firmy foliują kosmetyki :) |
ChickenkA

12:50 20/02/2010
|
Tak w sephorze wszystko jest zafoliowane. Choc tez jak kupowalam w innych sklepach to nigdy sie nie spotkalam z przeterminowaniem |
martusia70

12:50 21/02/2010
|
Zawsze wyrzucam przeterminowane kosmetyki, szczególnie te do twarzy. Nie wiadomo, co może się stać, może jakaś wysypka.. lepiej nie przesadzać z ilością zapasów, mieć to, co potrzebne. :) |
Majka

11:21 22/02/2010
|
Aicha pytałaś wcześniej czy poszłam do tego sklepu więc poszłam i zapytałam się dlaczego sprzedają przeterminowane 2 lata kosmetyki.Dziewczyna była troszkę przestraszona, nie wiedziała co mi ma odpowiedzieć i powiedziała że zawoła kierownika i tak czekałam i czekałam i czekałam aż poszłam do domu. Ponoć był taaaaaki zajęty. Ale na pewno tam wróce tak już dla przekory:) |
martusia70

14:45 22/02/2010
|
Majka, pewnie sprzedawczynie po prostu są zmuszone, pewnie gdyby zaprotestowały to by straciły pracę. Wina leży oczywiście po stronie kierownika. |
narita

14:55 22/02/2010
|
Czyli zdaja sobie sprawe,ze maja cos na sumieniu i teraz unikaja rozmowy...pytanie tylko czy wezma sobie to do serca i ze strachu usuna te kosmetyki czy tez beda udawac glupich i oleja to:/ |
Majka

15:14 22/02/2010
|
Przynajmniej mogliby wycofać te kremy ze sprzedaży. Współczuje dziewczym, które tam pracują. Okropna sytuacja. Ja bym się wstydziła coś takiego sprzedawać z uśmiechem na twarzy:) |
narita

16:05 22/02/2010
|
Majka,ale to tez nauczka dla Ciebie i innych dziewczyn,ktore nie zwracaja uwagi na daty waznosci juz w sklepie.Niestety takich sprzedawcow nieuczciwych jest coraz wiecej,bo maja ogromne straty,jesli chodzi o przeterminy i probuja na sile jakos to jeszcze sprzedac:( Ja pracowalam w takim miejscu i wiele razy sie nacielam,dlatego teraz sprawdzam kazda rzecz jaka kupuje,bo szkoda zarowno nerwow jak i kasy:) |