| Autor |
Wiadomość |
aneczka

14:08 07/12/2009
|
Na porządku dziennym są dziś operacje, jakie wykonujemy dla poprawienia mankamentów urody, bądź z konieczności jakie dyktuje nam stan zdrowia. Nie ważne są jednak motywy, jakie nami kierują ale to, jakiemu zabiegowi i gdzie się poddamy. Niech to miejsce służy nam jako sfera wymiany doświadczeń i informacji. |
Saphiragold

15:56 07/12/2009
|
ja nie miałam żadnej operacji plastycznej (jeszcze:)) ale mam świadomość że często kobiety wpadają w depresje wraz z pojawiającymi się zmarszczkami, możliwe że i mnie to może spotkać w przyszłości, a że skalpela się boję, może ktoś zna metody spowalniające procesy starzenia (jeśli rozmawiamy o zmarszczkach) przecież lepiej zapobiegać niż później próbować cofnąć czas...to tyczy się wielu aspektów naszego ciała:) |
JankaM

13:40 09/12/2009
|
Znaki czasu na naszym ciele są niestety nieuchronne. Oczywiście, nasz styl życia może pewne procesy stymulować lub spowalniać, ale niestety (wiem, ze to słowo może zaboleć :) zestarzejemy się prędzej czy później. Czy poddanie się wspomnianym zabiegom jest desperacją- niekoniecznie. Czasem to kaprys, czasem wymóg charakteru pracy a czasem względy zdrowotne. Nie możemy zatem patrzeć na operacje plastyczne przez jeden pryzmat. Ot, np. taka operacja przegrody nosa-konieczność, a jeśli mogę przy tym coś jeszcze skorygować, to czemu nie? Ważna jest tylko fachowa porada i ręka specjalisty :) a skoro o nich mowa-sugeruje pomoc chirurgów z Centrum Malia (stolica) Pozdrawiam drogie koleżanki i będę zaglądać tu do Was na pewno/ |
CentrumMalia

11:59 11/12/2009
|
Witam drogie Forowiczki! Dziękuję za miłe słowa i zapraszam wszystkich zainteresowanych do kontaktu- pamiętajcie- chirurgia ma wiele twarzy i każdy wg. potrzeb i preferencji może znaleźć w niej drogę do zdrowia albo lepszego wyglądu. Pozdrawiam! |
RiBa

14:41 12/12/2009
|
no wkońcu:)cieszymy się że pojawił sie na forum ekspert z dziedziny chirurgii plastycznej, osobiście sama mam kilka pytań:)
|
ChickenkA

16:20 21/12/2009
|
Osobiście jestem zwolenniczką operacji plastycznych, lecz jak już nie będzie można nic poprawić to co w tedy? |
RiBa

10:02 11/01/2010
|
ale co masz na myśli że nie da się już czegoś poprawić? wg mnie to chyba wszystko jest możliwe skoro i rozmar stopy operacyjnie można zmniejszyć :) |
ChickenkA

11:44 11/01/2010
|
A co by było później z powiększeniem? To już chyba nie realne w moim myśleniu. |
RiBa

13:45 11/01/2010
|
można użyć implantów, jak w przypadku gdy pewnej dziewczynce nie rozsła czaska wraz z resztą ciała, co powodowało że mózg, który normalnie się rozwijał był w coraz większym ścisku, a oczy wychodziły z oczodołów, na to też znaleźli rozwiązanie, przecinając czaszkę i łącząc przeciącie na śróbach, które luzowano co jakiś okres czasu, aż dziewczynka przestała rosnąć (źródło Discovery:)) ale to już jest coś więcej niż sama chirurgia plastyczna i sytuacja ekstremalna :) pozdrawiam |
paulinamalina

9:47 26/01/2010
|
nie widzę nic złego w poprawianiu wyglądu:) |
aicha

13:29 27/01/2010
|
Gdyby byłom nie na to stać pewnie sama poddałabym się paru operacjom :) |
aicha

22:11 28/01/2010
|
Gdybyście mogły zmienić jedną rzecz w swoim wyglądzie za pomocą operacji to co by to było? |
KatatarzynaMroczek

22:17 28/01/2010
|
płaski brzuszek ... |
ChickenkA

22:20 28/01/2010
|
Zdecydowanie podniesienie i lekkie powiększenie biustu ;) |
aicha

21:28 29/01/2010
|
Ja chyba też chciałabym mieć płaski brzuszek.. staram się go wyćwiczyć brzuszkami i robię 130-150 dziennie (plus inne ćwiczenia) ale na razie jakoś marne efekty, a ćwiczę od miesiąca... |
aicha

21:28 29/01/2010
|
Myślicie że kiedyś się uda?
|
ChickenkA

22:21 15/02/2010
|
no pewnie! ja 2 lata temu schudlam 26 kg i byl plaski teraz znow przytylam ale znow sie odchudzam. I na pewno taki sie stanie. Wiec nie trac wiary w swoje mozliwosci ;) |
aicha

9:32 16/02/2010
|
Wow to Cię podziwiam!! 26 kg?? wow :)
u mnie niestety efektów jakoś dalej nie widać :( |
KatatarzynaMroczek

2:19 17/02/2010
|
Aicha , cierpliwości ... nie od razu Kraków ... Życzę wytrwałości , a efekty pojawią się na pewno :) |
martusia70

13:41 21/02/2010
|
Nie miałam operacji plastycznych, za młoda na razie jestem. Natomiast w przyszłości.. nie wykluczam. Może jakieś drobne poprawki. Nie mam nic przeciwko operacjom plastycznym - każdy decyduje się na nie świadomie i nikt nie powinien wytykać palcami. |
KatatarzynaMroczek

9:03 23/02/2010
|
Zdecydowanie się zgadzam . Ja robiłam sobie korektę uszu i jestem bardzo zadowolona ze swojej decyzji . W przyszłości nie wykluczam zabiegów odmładzających ... Ja jestem zwolenniczką naturalnego wyglądu , ale jeśli ktoś chce wyglądać jak np. Barbie , to jego wybór i ma do niego prawo ... Tolerancja , to słowo klucz :) |
martusia70

22:11 24/02/2010
|
Po prostu trzeba znać umiar:) Każdy robi to, co chce i ludzie niech dbają o siebie. |
paulinamalina

15:16 28/02/2010
|
moja koleżanka zrobiła sobie uszy i jest zadowolona:D |
martusia70

10:11 07/03/2010
|
Ja w gimnazjum znałam młodą dziewczynę, która także przeszła operację. Uszy miała straszliwe i czuła się o niebo lepiej w nowym "wydaniu". No i nie wstydziła się o tym mówić. |