Wydawać by się mogło, że manicure jest jeden i można go po prostu wykonywać na różne sposoby, z dodatkiem różnych środków pielęgnacyjnych, ale dlaczego nie nazwać każdego z tych sposób innym rodzajem? Dzisiaj o jednym z nich: japońskim.
Japoński manicure jest przede wszystkim skierowany do osób, które mają problemy z paznokciami - łamliwe, kruche. Jest to właściwie cały zabieg, który ma na celu poprawienie wyglądu oraz kondycji paznokci.
Rozpoczyna się go od kąpieli w przygotowanej specjalnie wodzie z aminokwasami i witaminami, która ma zmiękczyć, ale również odżywić i odmłodzić. Następnie papierowym pilnikiem należy delikatnie zmatowić płytkę paznokcia.
Kolejnym krokiem, po odsunięciu skórek patyczkiem, jest wcieranie specjalnej pasty zieloną polerką i następnie pokrycie pudrem tym razem różową polerką. Kończymy zabieg wmasowaniem oliwki w skórki i masażem dłoni.
Japoński manicure zawiera witaminę A, E, H, prowitaminę B5, keratynę, pyłek pszczeli i krzemionkę z morza japońskiego. Pobudza krążenie, odżywia, zapobiega łamaniu i nadaje ładny połysk. Zabieg trwa ok. 30 min. Można go wykonać w salonie kosmetycznym i w domu. Po 2-3 tygodniach zabieg należy ponowić dla uzupełnienia. Nie powinno się go robić zaraz po zdjęciu tipsów.
Zestaw kosztuje od 100-300 zł.
|