Wody termalne to inaczej wody źródlane, których naturalna temperatura jest wyższa od średniej temperatury powietrza (mają co najmniej 20 st. C).
Przemysł kosmetyczny korzysta z nich od prawie 70 lat. Bogate w cenne minerały (krzem, wapń, magnez, potas, siarka) łagodzą podrażnienia i zaczerwienienia, pomagają też w leczeniu trądziku oraz łuszczycy.
Wody używane w preparatach pochodzą z wielu źródeł w Polsce (np. Iwostin z Iwonicza Zdroju) lub za granicą (Avene, Vichy, La Roche-Posay). Różnią się zatem nieco działaniem, bo w każdym źródle kryje się zestaw innych substancji. Na przykład w uzdrowisku Avene we Francji leczy się atopowe zapalenie skóry, a woda z Iwonicza zwiększa elastyczność naskórka.
W aptekach można znaleźć całe serie kosmetyków na bazie wody termalnej. Najpopularniejszym preparatem jest woda w sprayu stosowana do nawilżania i łagodzenia podrażnień. Po spryskaniu twarzy należy delikatnie osuszyć cerę chusteczką, aby woda – na skutek parowania – nie wyciągnęła ze skóry wilgoci.
Jeśli używacie wody termalnej to która według Was jest godna polecenia? Ja używam od tygodnia wody termalnej z Iwostin,ale niestety ma kiepski rozpylacz i moczy całą twarz zamiast pozostawić wilgotną mgiełkę na twarzy. http://193.17.41.93/fo616/85388454000aa7114a75dccc |