Powiększanie piersi

Powiększanie piersi

Powiększanie piersi funkcjonujące też pod nazwą augmentacja lub mammoplastyka to obok chirurgicznej korekty nosa, plastyki brzucha czy liposukcji jeden z najpopularniejszych zabiegów chirurgii estetycznej. Augmentacja polega na powiększeniu rozmiaru piersi za pomocą wszczepienia implantów. Ponadto można też zwiększyć rozmiar i objętość biustu przy użyciu własnej tkanki tłuszczowej lub kwasu hialuronowego. Celem zabiegu ma być powiększony, bardziej jędrny i kształtny biust.

Na wykonanie tego zabiegu zazwyczaj decydują się kobiety niezadowolone z rozmiaru i/lub kształtu swych piersi. Operacji można się poddać po zakończeniu rozwoju gruczołów piersiowych czyli około 16 roku życia (choć jest to kwestią indywidualną). Najlepiej zabieg wykonać, kiedy pacjentka jest już po ciąży i okresie karmienia piersią. Nie jest to jednak żelazną regułą. Jak zostało wspomniane operację można wykonać też wcześniej, a wszczepione implanty nie wpływają w żaden sposób na płód ani też wbrew potocznej opinii nie przekreślają możliwości laktacji.

Powszechne metody powiększania piersi

Istnieje kilka sposobów powiększania piersi. Najczęściej stosowane praktyki to:

- Zastosowanie implantów piersiowych – to wciąż jedna z najpopularniejszych metod powiększania piersi. Implanty te zazwyczaj wykonane są silikonu lub chlorku sodu. Jeśli chodzi o ich ukształtowanie to wyróżniamy dwa podstawowe rodzaje:

  • anatomiczne - jak sama nazwa wskazuje zbliżone do obecnego, naturalnego wyglądu piersi,
  • okrągłe – dające efekt bardziej pełniejszej, zaokrąglonej piersi.

Jeszcze inne rozróżnienie dotyczy techniki wprowadzenia implantu. Jeśli operacja jest przeprowadzana techniką włożenia około 3-centymetrowe nacięcie wykonuje się w miejscu łączenia biustu z klatką piersiową. Jeśli wprowadzenie implantu odbywa się techniką endoskopową niewielkie nacięcie wykonuje się pod pachą lub w okolicach pępka. Implant kierowany jest do swego rodzaju kieszeni pod mięsień klatki piersiowej lub tuż za tkankę piersiową.

- Wykorzystanie własnej tkanki tłuszczowej – w tej metodzie pierś jest powiększana tłuszczem pacjentki. Tłuszcz jest pobierany z okolicy, w której występuje w nadmiarze np. z pośladków lub ud, odpowiednio preparowany, a następnie wprowadzany do piersi. Mimo tego, że technika ta jest stosowana już od blisko 4 dekad, to jednak część chirurgów jest do niej nastawiona dość sceptycznie z uwagi na możliwe ryzyko wystąpienia torbieli piersiowych.

- Zastosowania kwasu hialuronowego – w tym wypadku pierś jest ostrzykiwana kwasem hialuronowym. Maksymalnie można wprowadzić 120ml kwasu do jednej piersi. Zabieg jest stosunkowo mało inwazyjny i bezpieczny. Z tym, że niestety nie daj trwałych efektów, ponieważ z czasem kwas hialuronowy się wchłania. Widoczny rezultat utrzymuje się przez około rok. Po tym czasie zabieg należałoby powtórzyć.

Zalecenia pooperacyjne

Po zabiegu operacji piersi mogą pojawić się pewne powikłania jak np. ból, nadwrażliwość brodawek, infekcje, problemy z gojeniem się ran, pęknięcie skóry, przesunięcie lub wypadnięcie implantu. Większości tych objawów udaje się jednak uniknąć, jeśli operacja jest przeprowadzana przez doświadczonego specjalistę, a pacjentka stosuje się do zaleceń pooperacyjnych.

Dolegliwości bólowe odczuwalne w okolicach piersi i miejscu wykonania cięć są czymś zupełnie zrozumiałym. Pomocne okaże się przyjmowanie zaleconych przez lekarza środków przeciwbólowych oraz noszenie specjalnego elastycznego stanika (nawet do 2 miesięcy po zabiegu). Zdjęcie szwów ma miejsce zazwyczaj około 7 doby po zabiegu. Wówczas też następuje zmiana opatrunku. Stosowanie maści i kremów łagodzących powinno być skonsultowane z lekarzem prowadzącym. Ponadto w pierwszym okresie po operacji należy unikać aktywności fizycznej, podnoszenia rąk do góry, gwałtownych skrętów tułowia, podnoszenia ciężarów czy spania na brzuchu. Niewskazane jest również zażywanie kąpieli słonecznych.

Komentarze
  1. Myślę że to głupota. Kobieta chcąca powiększyć sobie biust powinna najpierw zaakceptować samą siebie, a wtedy zobaczyłaby że to nie piersi stanowią problem. Wszystko leży w naszej psychice, po co więc zadawać sobie cielesny ból i cierpienie? Jak płaczą później kobiety po nieudanych takich operacjach? A nie oszukujmy się-jest taki sporo!